Marek Szramowiat - biegacz z Lwówka Śląskiego, szykuje się do wyjątkowego sportowego wyzwania, które odbędzie się w przepięknym alpekskim krajobrazie. W poniedziałek, o godzinie 8:00, wystartuje on w biegu w miejscowości Chamonix u podnóża Mont Blanc.

Reklama

Śmiało można nazwać go prawdziwym entuzjastą ekstremalnych wyzwań biegowych. Jego niezwykła pasja do biegania w najtrudniejszych warunkach przykuwa uwagę wielu osób, które na pewno z zaciekawieniem śledzić będą jego zmagania i tym razem.

Stawi czoła wymagającej trasie, będzie musiał także działać zespołowo, bowiem w biegu wystartuje w dwuosobowej drużynie wraz z Tomaszem Sadowskim. Warunek jest taki, że do mety muszą dotrzeć razem. Kontuzja jednego zawodnika eliminuje drugiego. Wspólna podróż staje się kluczowym elementem tego wyzwania, a każdy etap zależeć będzie od skoordynowanej współpracy z partnerem.

To jednak niejedyny aspekt, który czyni to wydarzenie wyjątkowym. Trasa będzie nieoznakowana. Szramowiat i Sadowski korzystać będą musieli z GPS, który będzie ich nawigował przez górzysty teren.

Na ukończenie biegu będą mieć 150 godzin. Wymaga to wypracowania odpowiedniej strategii i planu na każdą godzinę.

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Będzie to próba zarówno ich fizycznej wytrzymałości, jak i zdolności do radzenia sobie w dynamicznie zmieniających się warunkach terenowych, a także walka ze stresem i czasem.

Redakcja Lwowek24.pl życzy powodzenia. Trzymamy kciuki za ukończenie biegu wśród najlepszych.

M. Huzarewicz

Fot. Marek Szramowiat /Facebook