Podczas XXXI Sesji Rady Miasta i Gminy Wleń w dniu 28 sierpnia 2026 r. radni głosowali nad uchwałą w sprawie uchwalenia Planu Ogólnego Gminy Wleń.
W głosowaniu udział wzięło 10 radnych. Za przyjęciem uchwały głosowało 4 radnych (Buciak Tomasz, Grochowska Joanna, Lebiedź Zbigniew, Masztalerz Józef) przeciw – 5 radnych (Dral Marek, Kowalska Lidia, Mazurek Krzysztof, Stanecki Adam, Żygadło Amelia) natomiast
1 radny wstrzymał się od głosu (Świętochowski Wojciech). Tym samym uchwała nie została podjęta.
Nieprzyjęcie planu ogólnego powoduje określone konsekwencje dla dalszego prowadzenia polityki przestrzennej Gminy Wleń.
Najistotniejszym skutkiem będzie ograniczenie możliwości uchwalania nowych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz dokonywania zmian w planach już obowiązujących. Z dniem 31 sierpnia 2026 r. traci moc dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Od 1 września 2026 r., w przypadku braku obowiązującego planu ogólnego, gmina co do zasady nie będzie mogła uchwalać nowych MPZP ani zmian obowiązujących planów. Ma to szczególne znaczenie dla mieszkańców, którzy złożyli lub zamierzają złożyć wnioski o zmianę przeznaczenia swoich nieruchomości
w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego.
Wnioski takie mogą nadal wpływać do urzędu i być ewidencjonowane, jednak bez obowiązującego planu ogólnego nie będzie możliwe ich dalsze skuteczne procedowanie poprzez sporządzenie i uchwalenie nowej zmiany MPZP.
Nieprzyjęcie planu ogólnego w wymaganym terminie niesie za sobą również skutek finansowy. Nabór wniosków o zwrot kosztów sporządzenia planów ogólnych ze środków Krajowego Planu Odbudowy został wydłużony do 31 sierpnia 2026 r. Brak spełnienia warunków naboru w tym terminie oznacza utratę możliwości uzyskania refundacji poniesionych przez Gminę Wleń kosztów.
Jednocześnie bardzo ważne jest wyjaśnienie, że nieprzyjęcie planu ogólnego nie powoduje utraty mocy obowiązujących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Gmina Wleń funkcjonuje w oparciu o miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego.
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat
Oznacza to, że ww. plany uchwalone w poprzednich latach nadal obowiązują i nadal stanowią podstawę do realizacji inwestycji. Jeżeli zgodnie z obowiązującym MPZP działka jest obecnie przeznaczona pod zabudowę, nie traci tego przeznaczenia z powodu nieprzyjęcia planu ogólnego.
Nieprzyjęcie uchwały na obecnej sesji nie oznacza, że Gmina Wleń zostanie bez planu ogólnego na stałe. Prace nad dokumentem będą kontynuowane.
Po uchwaleniu i wejściu w życie planu ogólnego gmina odzyska pełną możliwość prowadzenia kolejnych procedur planistycznych w nowych warunkach prawnych. Plan ogólny stanie się wówczas podstawowym dokumentem wyznaczającym ramy dla przyszłych nowych
i zmienianych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Do tego czasu należy jednak rozróżnić dwie sytuacje:
obowiązujące już MPZP nadal działają i pozostają podstawą zagospodarowania nieruchomości, natomiast nowe zmiany planistyczne, po upływie okresu przejściowego będą zasadniczo ograniczone do czasu wejścia w życie planu ogólnego.
Gmina Wleń







I jeszcze trzeba dodać, że przez takie głosowanie nie ma szans na zwrot kosztów z KPO (okolo 200 000zl) poniesionych na tworzenie Planu Ogólnego przez Gmine, oraz zablokowane zostały inne osoby ,które wnioskowały o przekształcenie swoich działek na czas kiedy plan ogólny przejdzie od nowa całą procedurę ( Rdos itd). Wystarczyło przyjść plan ogólny przez Radę, a potem dalej pracować nad działkami pozostałymi.Alwe po co,szkoda slow
Stanowisko radnych, którzy odrzucili plan nie było poparte wiedzą ,a jednie podyktowane ich obawami i podpowiedziami osób, które nie są specjalistami w tym zakresie. Jeśli tak ma postępować radny, to może niech zrezygnuje, bo takie działanie jest szkodliwe dla gminy. Smutne jest także to jak działa pan Dral. Sam wywołuje sytuację, a potem opisuje ją na swoim portalu robiąc z siebie bohatera i obrońcę uciśnionych. To mocno nieetyczne. Łączenie funkcji dziennikarza (choć to dla tego pana nazbyt pochlebne określenie) z funkcją radnego to kolejna kwestia i działanie nieetyczne. No i stracone 150000 zł. Może ci radni powinni wskazać gdzie znaleźć te pieniądze, bo przecież Gmina Wleń jest gminą biedną. Najlepiej niech się teraz zrzucą, każdy po 30000 zł, bo tyle jednym nie wywalił każdy z nich w kosmos.
Wydaj mi się, że decyzja Radnych, którzy głosowali na "NIE" zablokuje niektóre postępowania dla innych instytucji, bo nie będzie można wydawać dokumentów z Planu ogólnego. Ponadto brak możliwości wprowadzenia zmian do Miejscowego Planu. Zgadzam się z komentarzem "Mieszkańca", że w przypadku przyjęcie Planu ogólnego byłaby możliwość wprowadzenia zmian do Planu Miejscowego dla osób, które miały pozytywnie zmienione przeznaczenia w Planie ogólnym, a otwarcie zmiany na kolejnej sesji dla wybranych działek znacznie uprościłoby i przyspieszyło sprawę, a gmina przypuszczalnie otrzymałaby tak znaczną kwotę z KPO. Przypuszczalnie radni głosujący na "NIE" przyszli na sesję z podjętą już decyzją nie chcąc słuchać argumentów drugiej strony, w tym głosu urbanistów, którzy posiadają stosowne uprawnienia do sporządzania takich dokumentów. Ale po co skoro można zrobić Burmistrzowi na złość. Tylko, że w tym przypadku zrobiono na złość większości mieszkańców, którzy wnioskowali o zmiany i którzy Państwa Radnych wybrali podczas wyborów.
Państwo radni nie liczą się ani z kosztami, ani z wolą większości. Niekompetencja w sztandarowym wydaniu! A ja teraz na zmianę planu będę czekał nie wiadomo ile.