Sandra Kułakowska, urodzona w 2008 r. zawodniczka grająca w piłkę ręczną w barwach MKS Włókniarz Mirsk została powołana na zgrupowanie kadry narodowej juniorek młodszych w Płocku, które odbędzie się dniach 01-05 marca 2023 r.

Reklama

Będzie ona miała okazję do szkolenia się pod okiem najlepszych trenerów i specjalistów od piłki ręcznej w kraju. Zgrupowanie ma na celu przygotowanie zawodniczek do przyszłych zawodów sportowych, w których będą mogły reprezentować Polskę.

Kiedy narodziła się pasja do piłki ręcznej?

W piłkę ręczną zaczęłam grać w drugiej klasie szkoły podstawowej. W naszej szkole odbywały się zajęcia ,,Gramy w Ręczną" prowadzone przez moją trenerkę Joannę Plitt. Spodobało mi się i dlatego poszłam do czwartej klasy o profilu piłki ręcznej w Szkole Podstawowej w Mirsku i rozpoczęłam też treningi w klubie MKS Włókniarz Mirsk.

Ile czasu zajęło osięgnięcie pierwszych sukcesów? Komu je zawdzięczasz?

Nie pamiętam kiedy były pierwsze sukcesy bo w naszej drużynie sporo ich jest. Pamiętam, że w 2019 roku w zawodach szkolnych w finale wojewódzkim szkół podstawowych w Legnicy grałam w drużynie z dwa lata starszymi zawodniczkami i chyba dobrze mi poszło bo otrzymałam nagrodę dla najlepszej zawodniczki albo bramkarki bo w sumie wtedy byłam jeszcze bramkarką. Utkwiło mi to w pamięci bo byłam chyba najmłodsza. Pierwsze sukcesy we Włókniarzu odnieśliśmy w tym samym roku tylko w nowym sezonie. We wrześniu zajęliśmy 3 miejsce w turnieju Lion Cup, a później skończyliśmy cały sezon Dolnośląskiej Ligi Dziewczynek na 3 miejscu.
Wszystko co osiągam w piłce ręcznej zawdzięczam trenerom i drużynie. Od początku moimi trenerami są Pani Asia i Pan Darek, a drużynę z mojego rocznika 2008 mam po prostu najlepszą dlatego możemy wiele osiągnąć.

Kto najbardziej Cię wspiera?

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Trenerzy ale też rodzina.

Co czułaś, gdy dowiedziałaś się o zakwalifikowaniu się na zgromadzenie kadry narodowej?

Byłam bardzo ucieszona tą wiadomością bo kto by się nie cieszył, ale też bardzo się bałam bo miał być tam nowy trener, którego nie znałam i zawodniczki, z których znałam tylko kilka ze zgrupowań kadry Dolnego Śląska. Nie wiedziałam czy sobie poradzę ale Pan Darek powiedział mi kilka słów i chyba dobrze poszło.

Jakie plany na przyszłość? Jakie są Twoje marzenia?

Na pewno chcę grać w piłkę ręczną. Chciałbym grać dalej w Mirsku ale jak się nie uda to trenerzy pomogą mi znaleźć nowe miejsce, a o marzeniach kiedyś powiem jak się spełnią.

Sandra, trzymamy zatem kciuki, aby wszystkie Twoje marzenia się spełniły. Życzymy dalszych sukcesów zarówno w sporcie jak i życiu prywatnym.