Tegoroczna XXVI edycja festiwalu przyciągnęła nie tylko liczne gwiazdy i miłośników kina, ale również zapewniła mnóstwo rozrywki i śmiechu dla mieszkańców oraz gości. Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów okazał się być Turniej Filmowcy kontra Swojaki "o kwintal pszenicy i koło od roweru".

Reklama

Turniej ten, który odbył się podczas ostatniego dnia festiwalu, miał na celu wyłonienie zwycięskiej drużyny między Filmowcami a Swojakami. Obie strony zmobilizowały się do rywalizacji i chciały udowodnić, kto jest lepszy - artyści filmowi czy miejscowi Swojacy.

Turniej Swojaki kontra Filmowcy o kwintal pszenicy i koło od roweru

W drużynie Filmowców można było dostrzec znane twarze świata kina m.in. Marię Duffek czy Pawła Palcat, którzy wnieśli swój profesjonalizm i umiejętności aktorskie, mieli oni kluczową rolę w motywowaniu swoich kolegów do walki. Ich obecność w drużynie dodawała pewności siebie i nadawała charakteru temu niecodziennemu turniejowi.

Turniej Swojaki kontra Filmowcy o kwintal pszenicy i koło od roweru

Z kolei drużyna Swojaków była reprezentowana przez znaczące postacie z lokalnej społeczności. W jej skład weszli m.in. Dyrektor LCK, Burmistrz, Wiceburmistrz oraz Jadwiga Sieniuć - matka tego festiwalu. Ich zaangażowanie w wydarzenie pokazało, że potrafią oni wyjść ze swoich codziennych obowiązków i świetnie bawić się w towarzystwie aktorów i publiki.

Turniej składał się z różnorodnych konkurencji, co dodatkowo zwiększało emocje i rywalizację. Sportowe konkurencje takie jak wyciskanie sztangi oraz jazda na rowerku stacjonarnym wymagały od zawodników sprawności fizycznej, ale nie zabrakło także wyzwań intelektualnych. Jedna z konkurencji, które testowały wiedzę uczestników na temat trylogii Sylwestra Chęcińskiego.

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat
Turniej Swojaki kontra Filmowcy o kwintal pszenicy i koło od roweru

Nie zabrakło również konkurencji wymagających umiejętności aktorskich. W niej zawodnicy mieli okazję odgrywać scenki z kultowej komedii "Sami swoi". To zadanie nie tylko wymagało talentu aktorskiego, ale także zdolności do kreatywnego i zabawnego podejścia do przedstawienia znanych postaci.

[ngg src="galleries" ids="174" display="basic_thumbnail" thumbnail_crop="0"]

Zgromadzeni pod sceną mieszkańcy Lubomierza kibicowali swoim ulubieńcom i aktywnie uczestniczyli w atmosferze pełnej radości i śmiechu.

Marcel Wilk
Maciej Huzarewicz